Translate

20 kwietnia 2014

I już po wielkanocnym śniadaniu

Witajcie! Jak Wam minął dzisiejszy dzień (chodzi mi tu oczywiście o śniadanie wielkanocne), bo mi wspaniale. Po przebudzeniu szykowaliśmy się (ja i moi rodzice) do wyjścia (do babci i dziadka). Gdy już wszystko było spakowane, pojechaliśmy do moich dziadków. Śniadanie zaczęliśmy tradycyjnie od białego barszczu, a potem to już tylko zajadaliśmy się resztą pyszności z wielkanocnego stołu. Jedyne co w tym dniu mnie niesamowicie zdenerwowało to to, że moja ,,wspaniała" babka, w której przygotowaniu tak się starałam wyszła mi jako... zakalec. I choć wcześniej wydawało się każdemu, że oto dzisiaj zje najwspanialszą wielkanocną babkę jaką kiedykolwiek  jadł- mylił się. Okazało się się, że środek dziwnym trafem nie jest do końca wypieczony czyli, że jest surowy. No cóż każdemu wielkiemu kucharzowi zapewne kiedyś wyrósł zakalec ;) Podłamałam się wtedy dosłownie na chwilę, lecz po chwili moja babcia na stół wniosła ciasto, któremu nikt w mojej rodzinie nie może się oprzeć, a więc chodzi tu o sernik mojej wspaniałej babci. Bez jej potraw zapewne wszelkie święta nie były by prawdziwie pyszne, bo to jak wszyscy wiemy babcie mają w sobie to coś, że potrafią gotować jak nikt inny i między innymi za to powinniśmy je mocno kochać.


                                                     A wydawała się być taka wspaniała :(


                                   Czy wam też kiedyś zdarzyła się taka ciastowa katastrofa?
                                                                           

10 komentarzy:

  1. ale to ciasto pięknie wygląda! i pewnie równie dobrze smakowało ;D
    Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa! <3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy psot z haulem zakupowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj zgadzam się, babcie gotują rewelacyjnie! :D
    co do pytania o obserwacje to zgoda, już zaobserwowałam, pozdrawiam! :)

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. masz dryg do blogowania :)!


    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, mi też kiedyś wyszedł zakalec :/ Na szczęście nie na wielkanoc :))
    obserwacja za obserwację ? :))

    http://mojezycie-olla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny post i blog^^ Obserwujemy?
    Jeśli zechcesz zaobserwować mojego bloga to napisz u mnie w komentarzu, na pewno się odwdzięczę:P
    Pozdrawiam;P
    http://swiat-anuszki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak babcie umieją gotować, u mnie akurat bez żadnych świątecznych niespodzianek w kuchni, wszystko spoko, ale w końcu każdemu czasem coś nie wyjdzie. Ja z koleżanką kiedyś próbowałyśmy piec ciasto i pizzę.... heh cały dom czarny od dymu z piekarnika, a pizza to się piekła chyba z 2 godziny a i tak się nie upiekła xD

    alice-in-wonderlaand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super blog! :) ^^
    Fajny pomysł :)
    http://kosmetyczka-marthu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda , że ciasto nie wyszło , bo na zdjęciu wygląda smakowicie : ( .
    + Obserwacja ? , daj znać u mnie : lublins.blogspot.com . Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. taak kiedyś piekłam babeczki na boże narodzenie i tylko dwie były dobre a reszta surowa ehh ;cc ta babka wyszła ślicznie tylko szkoda że z zakalcem XD
    obserwuję
    http://milky-wey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny blog, zapraszam do siebie i do mojej siostry :)

    http://patrz-w-gore.blogspot.com/
    http://senenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Zostaw link do swojego bloga, a na pewno go odwiedzę.
♥Zaobserwuj mojego bloga i napisz mi to w komentarzu, a ja postaram się odwdzięczyć tym samym
♥Za każdy komentarz -dziękuję ♥
Ola :)