Translate

21 marca 2014

My life, my music.

Dzisiejszy post postanowiłam napisać o typie muzyki, które lubię.Z pewnością znajdzie się tam miejsce na mojego idola - Michaela Jacksona.

 Kocham go jak i jego muzykę i tego,że nauczył mnie przede wszystkim ,,do chęci dbania o naszą planetę". Wzoruję się na nim od rana do wieczora. Jego muzyka działa na mnie jak ,,lek na każde zło". Faktem jest, że jego piosenki wyciskają ze mnie każdą łzę, ale lepiej chyba wylać swoje troski, niż je w sobie trzymać i tłamsić. Nawet z powodu jego śmierci nie mogę go przestać kochać. Zawsze pozostanie w moim sercu z tym jego uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do życia :)Bardzo mi go brakuje. Jego nowych płyt, koncertów, albumów... Ze wstydem przyznaję się do tego, że zostałam jego fanką(MOONWALKERKĄ) po jego śmierci.
                                
                                       ,,Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"





6 komentarzy:

  1. Super post <3 Michael jest najlepszy :) śliczny post i blog ;) zapraszam do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Michael. Świetny artysta. Niesamowity tancerz. Cudowny wokalista. Dobry człowiek.
    Bardzo ładnie napisałaś o Appleheadzie (:
    A co do zostania moonwalkerem po śmierci MJ'a - to nie powód do wstydu. Jesteś młoda (xD) a do pewnych rodzajów muzyki trzeba po prostu dorosnąć.
    Oprócz Michaela słucham również wszelakcich odmian metalu, ale nie będę przecież puszczać Cannibal Corpse mojemu 5 letniemu bratu xD - na wszystko jest czas (:
    Masz może jakieś płyty, koncerty lub książki o Mike'u? Czy na Twoim blogu pojawią się jeszcze jakieś posty dotyczące Króla Popu?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michael Niesamowity ♥
      Hmm... nie obiecuję, że posty o Miku będą się pojawiały często, ale postaram się, aby jakieś miłe słówko o Michaelku powiedzieć od czasu do czasu :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Bardzo miło się czytało ;) Fajnie że jest tak dużo młodych fanek. Nie powinnaś uważać bycia fanem po śmierci Michaela, za rzecz wstydliwą! :) Sama zaczęłam się nim bardziej interesować dopiero 2 lata temu. Myślę, że potrzebny jest czas żeby zdecydować się jaki ma cie gust muzyczny :) Wydajesz się bardzo sympatyczna osoba - z niezwykłym idolem. Czekam na kolejne notki ;) Gdybyś miała czas i ochotę zapraszam na swojego bloga, gdzie tez można znaleźć kilka postów o Michaelu ;)

    http://loveilivesiforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo dobrze. Michael jest wspaniałym człowiekiem a jego muzyka jest cudowna (też jestem fanką). Pozdrawiam.
    P.S. Linku do mojego bloga nie dodam, bo jest w moim profilu ;)

    OdpowiedzUsuń

♥ Zostaw link do swojego bloga, a na pewno go odwiedzę.
♥Zaobserwuj mojego bloga i napisz mi to w komentarzu, a ja postaram się odwdzięczyć tym samym
♥Za każdy komentarz -dziękuję ♥
Ola :)